Wydawnictwo Wendt Groll

Z Kwidzynopedia - encyklopedia e-kwidzyn

Firma drukarska i wydawnicza „Wendt Groll” (niem. Verlag Wendt Groll) pojawiła się przy Marienburgerstrasse 43 w Kwidzynie na początku XX wieku. Od początku swej działalności mocno konkuruje z funkcjonującą w mieście od 1772 r. oficyną wydawniczą Kanterów, którzy zaczynali na Grudziądzkim Przedmieściu (dawn. niem. Graudenzer Vorstadt, obecnie ul. Batalionów Chłopskich), a od 1805 r. zajmowali kamienicę przy Marienburgerstrasse 41.

W niezwykle przełomowym okresie przed plebiscytowym Groll przystosował się do sytuacji politycznej, starając się wszelkimi sposobami skompromitować Polskę i Polaków w oczach czytelników. Drukował więc antypolskie czasopisma, ulotki, afisze.(za A.Lemański)

Jak wiadomo, ród Kanterów był wielce zasłużony dla spraw polskich na terenie Królewca, Warmii i Mazur oraz Powiśla. W wyniku propolskiej działalności Fryderyk Kanter zyskał opinię zdrajcy narodu niemieckiego i musiał zbankrutować na rzecz swego konkurenta Wendta Grolla, który w 1923 roku przejął po Kanterach nawet historyczną nazwę oficyny „Hofbuchdruckerei” z cała resztą kanterowskiej firmy.

Groll dość gorliwie współpracował z władzami hitlerowskimi stale powiększając swą firmę.

W 1935 roku adres firmy "Wendt Groll" obejmował już kamieniczki przy Marienburgerstrasse od nr 41 do nr 45 (w których odnajmował także pomieszczenia innym). Do firmy doprowadzone były linie telefoniczne (niem. Fernsprech-Anschluß) 16/17. Jego własnością była także drukarnia przy tej samej ulicy, Marienburgerstrasse pod nr 27 (obecnie budynek Nadleśnictwa przy ul. Braterstwa Narodów 67), gdzie mieściła się ona w oficynie budynku. Główna drukarnia firmy Wendt Grolla mieściła się w budynku przy Marienburgerstrasse 43, obecnie okolice budynków przy ul. Braterstwa Narodów 40A-40C. W 1927 roku Groll zatrudniał 80 osób personelu technicznego i handlowego (w tym 18 maszynowych i ręcznych zecerów i pięciu drukarzy). Gdy w 1932 roku powoływał firmę „Weichsel-Verlag” miał już ich znacznie więcej, bo oprócz drukarni i spraw wydawniczych prowadził hurtowy i detaliczny handel materiałami papierniczymi oraz maszynami biurowymi. W drukarni Grolla przy Marienburgerstrasse 43 drukowano książki, albumy, gazetę, teki grafik i reprodukcji oraz druki akcydensowe. Groll był również wydawcą „Weichsel Zeitung”, którą wydawał aż do 22 stycznia 1945!.

Drukarnia Wend Groll posiadała swoje filie w Malborku:

- Bürobedarfsartikelhandlung Fritz Griga "Wendt Groll" tel. 2054.

- "Wendt Groll", Papierhandlung, Langgasse 49 później Schmiedegasse 11, Marienburg, Wpr.

Spis treści

Losy drukarni w niepodległej Polsce

W 1945 roku po wkroczeniu wojsk radzieckich do miasta jej pełne wyposażenie przejęli sowieci. Nieomal z marszu uruchomili drukarnię na własne potrzeby. Z tego czasu pochodzą m.in. pocztówki wydrukowane „u Grolla”, z gotowych, niemieckich matryc oraz z czcionek z „bukwami” z polowej drukarni krasnoarmiejców.

Przed opuszczeniem Kwidzyna Rosjanie zdemontowali całe wyposażenie drukarni Grolla i wywieźli razem z maszynami drukarni Otto Martiniego (Kunst-Verlag Otto Martini przy Marienburgerstrasse 44-45), oraz drukarni Gustava Krolla w Rynku (niem. Markt) pod nr 14 a zabudowania spalili. Spustoszyli także drukarnię Grolla przy Marienburgerstrasse 27, oraz małą drukarnię Fritza Bitschinga przy Fichtestrasse 6 (obecnie ul. Łużycka). W tej ostatniej w zdemolowanym budynku ostała się jedna, niewielka maszyna drukarska tzw. "pedałówka", która nie wymagała napędu elektrycznego. Maszyna ta znaleziona wśród śmieci przy ul. Łużyckiej stanowiła główną, powojenną bazę maszynową kwidzyńskiej drukarni uruchomionej w budynku przy dawnej Marienburgerstrasse 27 (obecnie budynek Nadleśnictwa). Wspomniana pedałówka widziane była w drukarni jeszcze na początku lat 80'. Reaktywowana drukarnia była jednym z pierwszych zakładów uruchomionym w wyzwolonym mieście. Pierwsze polskie druki (na odwrocie niemieckich) wyszły stamtąd już 26 maja 1945 roku.

Organizatorami drukarni byli panowie Paweł Rudnik i Władysław Sieg (jego synowa, pani Waleria, była długoletnim pracownikiem I LO). Pan Sieg z pomocą przydzielonych do pracy czterech Niemek wygrzebywał z gruzu i pierza materiały drukarskie i zwoził ręcznym wózkiem do organizowanej drukarni. W spalonej rejencji, która miała swoją własną drukarnię znalazł kasty z czcionkami. Napęd maszyny stanowił zatrudniony składacz Wojciech Groszewski „któremu natura nie poskąpiła silnych mięśni”. W końcu 1945 roku doprowadzono już prąd, a że był dosyłany tylko wieczorową porą z Grudziądza, to i pracę musiano do tego dostosować. W sprawozdaniu dla Zarządu Powiatowego podano, że od 26 maja 1945 r. do 15 lutego 1946 r. drukarnia wykonała 486.616 sztuk rozmaitych druków.

W działającej w podwórku Nadleśnictwa drukarni, drukowano w zasadzie drobne druki. W latach 50-tych wydawano tam m.in. "Wiadomości kwidzyńskie".

Na początku lat 60-tych, drukarnia była terenowym oddziałem Gdańskich Zakładów Graficznych.


W pod koniec 1981r., nakładem "MKK NSZZ "SOLDARNOŚĆ" w Kwidzynie, drukarnia rozpoczęła wydawanie kwidzyńskiego biuletynu związkowego "Powiśle", redaktorem pisma był Jerzy Kosacz. Ukazał się jedynie pierwszy numer biuletynu - "POWIŚLE Nr 1", Nr 2 biuletynu, złożony już w tamtejszej zecerni został po prostu rozsypany na polecenie służby bezpieczeństwa, a redakcję 13 grudnia 1981r. ulokowano w więzieniu w Iławie. W kwidzyńskiej drukarni nie było wówczas żadnych fotoskładów, klisz ani matryc i tekst składany był ręcznie przez zecera z pojedynczych czcionek, więc wystarczyło je wysypać do kast.

Drukarnia działała jeszcze pod koniec lat 90-tych pod nazwą "Zakład poligraficzno - papierniczy sp. z o.o. Drukarnia".


Sama firma „Wendt Groll” działa obecnie w Herford (niem. Verlag Wendt Groll GmbH, Herford) w ramach większego holdingu poligraficzno–wydawniczego i wydała sporo reprintów oraz kolejnych wydań książek drukowanych w Kwidzynie przed 1945 rokiem. Od 1969 r. wydaje tam pismo dla najmłodszych "wypędzonych", choć urodzonych już za Łabą - pisemko "Kleine Weichsel-Zeitung".

Ciekawostki

  • Drukarnia Grolla otrzymała srebrny medal na Wystawie Rzemiosła i Przemysłu w Olsztynie w 1910r. (niem. Gewerbe-Ausstellung Allenstein 1910)
  • Z Kwidzyna pochodzi właściciel wydawnictwa Otto Meissner (Beuermann Dieter Otto Meissner Verlag & Co), Dieter Beuermann. Nazwisko panieńskie jego matki, Elizia Beuermann brzmi Groll (Groll, zur Welt). Możliwe że jest to tylko zbieg okoliczności, ale nie można wykluczyć pokrewieństwa z kwidzyńskim rodem drukarzy Groll.

Galeria

Źródła

  • Forum e-kwidzyn
  • Wirtualne Muzeum Malborka
  • Forum Marienburg.pl
  • Adreßbuch der Stadt Marienwerder mit den Vororten Mareese, Marienau, Schäferei sowie mit einem Verzeichnis der Behörden, Handel- und Gewerbetreibenden der Orte Stuhm, Freystadt, Garnsee, Rehhof für das Jahr 1909. Marienwerder 1909. Ze zbiorów Pomorskiej Biblioteki Cyfrowej
  • Adreßbuch der Stadt Marienwerder mit den Vororten Mareese, Marienau, Schäferei sowie mit einem Verzeichnis der Behörden, Handel- und Gewerbetreibenden der Orte Stuhm, Freystadt, Garnsee, Rehhof für das Jahr 1912. Marienwerder 1912. Ze zbiorów Pomorskiej Biblioteki Cyfrowej
  • Adreßbuch der Stadt Marienwerder, Westpreußen mit Verzeichnis der Behörden, Handel- und Gewerbetreibenden, Straßen für das Jahr 1926. Marienwerder 1926. Ze zbiorów Pomorskiej Biblioteki Cyfrowej