International Paper-Kwidzyn

Z Kwidzynopedia - encyklopedia e-kwidzyn
International Paper w czasie budowy.
Zdjęcie wykonane w sierpniu 2008 roku. Autor:Drosik
International Paper o wschodzie słońca, zdjęcie wykonane w grudniu 2005 roku od strony zachodniej zakładu. Autor:KrzaQ
Zdjęcie wykonane z wiaduktu przy ulicy Mostowej. Autor:Drosik

Spis treści

I. Historia powstania ZCP Kwidzyn

Budowę Zakładów Celulozowo-Papierniczych w Kwidzynie rozpoczęto w 1974 roku a ich generalnym wykonawcą zostały Bydgoskie Przedsiębiorstwa Przemysłowe, które znane były papiernikom, ponieważ pracownicy tego przedsiębiorstwa wybudowali pierwszą z planowanych fabryk - zakład papierniczy w Świeciu. Niestety, narastający kryzys gospodarczy spowodował, że pod koniec 1974 roku zakładany plan budowy został wykonany tylko do połowy. W 1975 Prezydium Rządu wydało decyzję o zakupie kompletnego obiektu wraz z dokumentacją projektową z krajów kapitalistycznych.

23 lipca 1975 roku podpisano kontrakt na pełny serwis usług projektowo-konstrukcyjnych z kanadyjską firmą H. A. Simons, a następnie dalsze kontrakty na dostawę urządzeń i maszyn, które w 75% pochodziły z importu, z przodujących firm w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Anglii, Szwecji, Niemczech i Austrii. W końcu maja 1976 roku przystąpiono do realizacji pierwszego obiektu produkcyjnego, wykonując fundamenty i wykopy pod główny blok celulozowni. Na mocy reformy administracyjnej z 1976 roku Kwidzyn przeszedł z województwa gdańskiego do województwa elbląskiego, co spowodowało zmianę generalnego wykonawcy, którym zostało Gdańskie Przedsiębiorstwo Budownictwa Przemysłowego. Efektem takich działań była dezorganizacja na placu budowy, a co za tym idzie półtoraroczne opóźnienie.

W miarę upływu czasu na terenie 200 hektarowego placu zaczął powstawać jeden z większych zakładów papierniczych w Polsce. W połowie 1979 roku na wielu obiektach zaczęły znikać rusztowania a prace budowlane weszły w końcową fazę. Od początku drugiej połowy 1981 roku część urządzeń przechodziła już próby technologiczne. Pierwszy etap inwestycji został zakończony 25 listopada 1981 roku, gdyż została wyprodukowana pierwsza celuloza przerabiana w innych zakładach papierniczych na terenie kraju. Od 1982 roku zakład osiągnął w oszałamiającym tempie wzrost produkcji celulozy, który odpowiednio wynosił: w styczniu 404 tony, w lutym 1708 ton, w marcu 5971 ton, w kwietniu 7662 tony, a w maju 8742 tony. W latach 1985 – 1989 uruchomiono cztery kolejne maszyny papiernicze, co spowodowało, że pod koniec 1989 roku pracowały już wszystkie przewidziane projektem ciągi technologiczne, ale żaden z nich nie osiągnął jeszcze projektowanej zdolności produkcyjnej.

II. lata '90, era przemian gospodarczych

W wyniku transformacji gospodarczych z początku lat '90 zakład zaczął borykać się z problemami. Walka rządu z hiperinflacją i wprowadzenie podatku od ponadnormatywnych wynagrodzeń tzw "popiwku" oraz dywidend od majątku trwałego bardzo mocno obciążyły budżety wielkich przedsiębiorstw. Stare zakłady, mające w znacznym stopniu zamortyzowany majątek trwały, płaciły minimalne kwoty dywidend w porównaniu z nowymi zakładami.

Do końca 1989 roku w Polsce istniał system centralnego rozdzielnictwa, a produkowane przez Zakłady Celulozowo-Papiernicze w Kwidzynie papiery były nim objęte. Klient chcąc kupić papier musiał złożyć na niego zamówienie i oczekiwać na swój przydział. Centralne rozdzielnictwo powodowało, każdy odbiorca starał się zdobyć jak najwięcej towaru więc wszystko co zostało wyprodukowane znajdywało swój zbyt. Lista wyrobów rozdzielanych kurczyła się w ciągu kolejnych lat, ale do 31 grudnia 1989 roku obejmowała właśnie papiery do pisania i do druku. W rezultacie zakłady nie miały żadnych problemów ze sprzedażą swej produkcji, wręcz przeciwnie z trudem pokrywały krajowe zapotrzebowania i były ciągle nagabywane o dostawy poza rozdzielnikiem.

Pierwszego stycznia 1990 roku centralne rozdzielnictwo zostało zniesione i okazało się, że wszyscy odbiorcy dysponują wielkimi zapasami papieru i zamiast kupować jego kolejne partie od producenta zaczynają handlować nim między sobą. Zaskoczony brakiem odbiorców zakład zaczął ograniczać produkcję i okresowo zatrzymywać ciągi produkcyjne. Zespoły pracowników działu sprzedaży zasilone członkami organizacji związkowych rozpoczęły próby poszukiwania nowych odbiorców lub nakłaniania dotychczasowych do zakupu papieru, jednak działania te nie dawały rezultatu. Kierownictwo rozpoczęło starania o zwiększenie eksportu, który dotychczasowo był bardzo mały, lecz pojawiła się bariera dostępności do rynków zachodnich.

Przed najnowszym zakładem papierniczym w Polsce, obciążonym spłatą olbrzymich kredytów i odsetek od nich stanęło widmo bankructwa. Konieczność zdecydowanego przeciwdziałania tej fatalnej sytuacji widzieli wszyscy, dyrekcja jak i załoga reprezentowana przez radę pracowniczą i trzy organizacje związkowe. Postanowiono, że najlepszym rozwiązaniem problemu będzie kapitałowa prywatyzacja zakładów.

III. Prywatyzacja

Pierwszym krokiem na drodze do pełnej prywatyzacji Zakładów Celulozowo-Papierniczych w Kwidzynie było przekształcenie przedsiębiorstwa w jednoosobową spółkę Skarbu Państwa, czego pozytywnym skutkiem było również jej zwolnienie od płacenia dywidendy od wartości netto majątku trwałego. Przekształcenie dawało również nadzieję na ulgi z popiwku, niestety nie spełnione z powodu późniejszych zmian w przepisach.

Niezwłocznie, po przekształceniu przedsiębiorstwa rozpoczęto, poprzez wywieranie stałej presji na Ministerstwo Przekształceń Własnościowych, starania o jak najszybsze dokonanie pełnej prywatyzacji spółki. Latem 1991 roku Ministerstwo Przekształceń Własnościowych przyjęło program prywatyzacji branży papierniczej, który polegał na wytypowaniu 11 największych przedsiębiorstw, wśród których poza Zakładami Celulozowo-Papierniczymi S.A. w Kwidzynie znalazły się również, między innymi papiernicze zakłady w Świeciu i Włocławku.

Wybór inwestora nie był sprawą łatwą, gdyż wahała się przyszłość jednego z największych i najnowocześniejszych zakładów papierniczych w Polsce, jednak po długich pertraktacjach Ministerstwo , w porozumieniu z kierownictwem ZCP zdecydowało się odsprzedać 80% akcji spółki firmie International Paper Corporation.

10 lutego 1992 roku International Paper Kwidzyn zakupiło od Skarbu Państwa akcje spółki za kwotę 120 mln USD. Transakcję sfinalizowano 10 sierpnia 1992 roku po godzinie 10:00 a czek został wręczony ówczesnemu Ministrowi Przekształceń Własnościowych, Januszowi Lewandowskiemu, obecnie honorowemu obywatelowi miasta. Już 11 sierpnia, czyli dzień po sprywatyzowaniu spółki, do Kwidzyna przybyli przedstawiciele Ministerstwa Przekształceń Własnościowych, władz International Paper, a także Kwidzyńskich Zakładów Celulozowo-Papierniczych S.A., którzy brali udział w podpisywaniu umowy, w celu spotkania z załogą zakładu. Minister Janusz Lewandowski poinformował wszystkich zgromadzonych o sprzedaży spółki, o dalszych zamiarach International Paper, a także o warunkach jakie ustalono z nowym właścicielem.

Podobnie jak w innych prywatyzowanych zakładach, załoga otrzymała udziały w kapitale akcyjnym spółki. Na zgodny wniosek zarządu, rady nadzorczej i związków zawodowych wszyscy uprawnieni pracownicy otrzymali tę sama ilość akcji. Wszyscy zostali poinformowani, że z racji nie najlepszych wyników ekonomicznych, jak i przeznaczania zysków na modernizacje, nie należy oczekiwać rychłych wypłat dywidend dla udziałowców. Firma zaproponowała jednocześnie odkupienie akcji od pracowników po takiej samej cenie, po jakiej kupiło je od Skarbu Państwa. Z przywileju tego skorzystali prawie wszyscy, którzy je otrzymali (tylko sześć osób pozostawiło swoje akcje). Każda z 4288 osób, która sprzedała swoje 210 akcji, otrzymała za nie po 91.681.300,- ówczesnych złotych.

Po zakończeniu udostępniania akcji pracownikom spółki, zgodnie z wcześniejszą umową, International Paper odkupiła resztę akcji pozostającą w rękach Skarbu Państwa. Na dzień dzisiejszy 99,9% wszystkich akcji jest własnością International Paper.

III. Współczesność

W rezultacie modernizacji zakład ponad dwukrotnie zwiększył swą produkcję a jakość wyrobów osiągnęła bardzo wysoki poziom światowy, pozwalający na skuteczny eksport na tak konkurencyjne rynki jak Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Belgia, Włochy oraz rynki amerykańskie. Udział eksportu wahał się w poszczególnych latach wokół 45% całej sprzedaży. Korporacja udostępniła swojemu polskiemu zakładowi własną sieć marketingową co spowodowało, iż kwidzyńskie wyroby są sprzedawane z dużym powodzeniem na całym świecie.

Zastosowane nowe technologie alkaliczne spowodowały, że produkowany papier ma żywotność 200 lat więc nie ma obaw, by wydrukowana z niego książka zaczęła żółknąć lub się rozpadać. Od momentu, gdy zakład został sprywatyzowany bardzo dużo zrobiono, by był jak najmniej uciążliwy dla środowiska. Najważniejszą innowacją ostatnich lat było wyeliminowanie z procesu produkcji chloru elementarnego, który był ogromnym zagrożeniem dla miasta i środowiska naturalnego.

Jednorazowy dopływ pieniędzy za akcje sprzedane strategicznemu inwestorowi, połączony z systematycznie otrzymywanymi przez załogę stosunkowo wysokimi wynagrodzeniami, jest widoczny w życiu codziennym Kwidzyna. Wiele osób zakupiło mieszkania lub rozpoczęło budowę własnych domów a liczba zarejestrowanych w mieście samochodów ponad dwukrotnie przekracza liczbę mieszkańców.

Zasadą koncernu jest angażowanie się w działalność na rzecz społeczności lokalnej. Dzięki wsparciu IP Kwidzyn wybudowano stację uzdatniania wody, która kosztowała 4,5 mln USD. Wcześniej dzięki International Paper, za 2,2 mln zł, powstało Centrum Komputerowo-Językowe. Pokaźne środki otrzymała służba zdrowia. Zakupiono aparaturę medyczną dla szpitali w Kwidzynie, Prabutach i Elblągu. Kwidzyński oddział położniczy został całkowicie wyremontowany ze środków przekazanych przez IP Kwidzyn. Do szkół trafiają komputery i pomoce naukowe, wybudowano halę sportową przy Szkole Podstawowej nr 6.

Działalność charytatywną International Paper uzupełnia Fundacja Opiekuńcza International Paper Kwidzyn S.A.. Dotacje zakładu stanowią w niej połowę sumy zebranej przez pracowników. W 1998 roku udzielono pomocy ponad 1500 osobom chorym i pokrzywdzonym przez los, a także placówkom służby zdrowia, przeznaczając na ten cel 1,2 mln zł. Dzięki współpracy z kwidzyńską Fundacją Misericordia zakupiono wózki inwalidzkie, które udostępniane są bezpłatnie lub za symboliczną odpłatnością wszystkim potrzebującym.

International Paper i powołane przy nim spółki są głównym elementem gospodarczego życia miasta, które jest odbierane jako silny i prężny ośrodek przemysłowy. Należy sądzić, że taka sytuacja w połączeniu z bardzo przychylnym stanowiskiem władz lokalnych wobec inwestorów, skłania następnych do inwestowania w tym właśnie miejscu.

Archiwalny artykuł zamieszczony w "Wieczorze Wybrzeża" - marzec 1973

Źródło

  • Opracował Tomasz Krzaczkowski na podstawie pracy magisterskiej Rafała Wierzbickiego, napisanej pod kierunkiem dr Waldemara Szczepańskiego, w Katedrze Procesów Innowacyjnych i Inwestycyjnych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, Wydział Nauk Ekonomicznych i Zarządzania - Toruń 2002.